Według mnie są wspaniałe! To jak małe dzieło sztuki nie są jak lalki barbie przesłodzone aż wymiotować się chce. Mają takie oryginalne stroje i są w miarę realistyczne.
Zakochalam sie, strasznie chcialabym takie miec. Jak dla mnie nie sa ani troche przerazajace, sa piekne. Maja w oczach cos takiego... jakby kazda cos przezyla i opowiadala inna historie. Szkoda, ze to wydatek nie na moja kieszen.
Lavender0906 napisał:
Zakochalam sie, strasznie chcialabym takie miec. Jak dla mnie nie sa ani troche przerazajace, sa piekne. Maja w oczach cos takiego... jakby kazda cos przezyla i opowiadala inna historie. Szkoda, ze to wydatek nie na moja kieszen.
I właśnie dlatego według mnie są przerażające xD takie... ludzkie 
Sama chciałam założyć wątek o Dollfie, ale znalazłam ten, więc napiszę tutaj co mam do powiedzenia. Jak się im nie przygląda to się wydaje, że to zdjęcie człowieka. Wyglądają bosko!
Dollfie!!!
Ja mam dollfie ma na imię olivia i jest blondynką. kimś tam jeszcze chyba pisarką nie chciało mi się czytać.
PS. Jak się dowiedziałam za ile mi ją kuzynka o mało zawału dostałam trzymam ją w szklanej półce wysoko żeby jej się nic nie stało.
MissDonia8232 napisał:
Ja mam dollfie ma na imię olivia i jest blondynką. kimś tam jeszcze chyba pisarką nie chciało mi się czytać.
PS. Jak się dowiedziałam za ile mi ją kuzynka o mało zawału dostałam trzymam ją w szklanej półce wysoko żeby jej się nic nie stało.
Tak z ciekawości...ile??? Dla mnie one są po prostu...piękne
Ja właśnie zbieram na taką jedną. Możliwe, że pod koniec wakacji lub w jesieni będę już miała.
Nie są one straszne, za to są bardzo ładne. Gorzej w nocy, haha. Świetnie nadają się do pozowania.
Myślę, że warte swojej ceny.
Jak bym miała taką lalę w domu podczas oglądania Lakeczki Chucky, to bym ją zamknęła w wielkim kufle na kłódke (nie daj Boże, żeby to była noc, bo bym ją przez okno wywaliła). Jednak nie posiadam i jeszcze nie odwarzyłam się oglądnąć Laleczki Chucky, bo ze mnie to prawdziwe strachajło D:
PS Z drugiej strony są przepiękne 
Ja się ich tam nie boję... ^^
Wręcz przeciwnie chciałabym taką mieć
Ale są strasznie drogę!!!
Myślę że może jak uzbieram to sobie kupię, a jak wy?
Niektóre są naprawdę piękne. Takie mini-dzieła sztuki
Zależy od wykonania. Szczególne znaczenie mają oczy.
Te Dollfie na przykład są śliczne:
Johanna
Ami
Nie obraziłabym się jakby mi ktoś taką dał XD Ale sama z siebie bym raczej nie kupiła, bo po co? Żeby stała i się kurzyła na półce?
A tak w ogóle to po kilku horrorach o lalkach nie wiem czy bym się po prostu jej nie bała trzymać w domu XD
Oooo fajnie by było mieć taką lalkową wersję siebie *__*
Byakyath napisał:
Urocze są, ale te oczy... Zdecydowanie Pullipy bardziej mnie przekonują...
Masz rację, pullip'y są słodkie! Szkoda, że takie drogie i, że jestem za stara!;/
A ja kocham Dollfie (mam też jedną swoją
) Pullipy też są fajne i zbieram na jednego, ale jednak dollfie bardziej mi się podobają :3 Zresztą czego tu sie bać? One są piękne i nie ma w nich nic strasznego
Wyglądają jak miniaturki człowieka i przez cały czas się na ciebie patrzą
Ale to nie jest straszne ^^ Moja dollfie przez cały czas siedzi koło mnie na biurku i jest okej
Nawet nie wyobrażam sobie chowania jej gdziekolwiek 
Quiki napisał:
Wyglądają jak miniaturki człowieka i przez cały czas się na ciebie patrzą
Ale to nie jest straszne ^^ Moja dollfie przez cały czas siedzi koło mnie na biurku i jest okej
Nawet nie wyobrażam sobie chowania jej gdziekolwiek
Kolejny powód, dla którego warto kupić taką dollfie - wyobraź sobie, że wybija druga w nocy, a Ty siedzisz sama w domu... Dollfie jest taka "ludzka", jak już tu stwierdzono, od razu raźniej w jej towarzystwie 
nicole123 napisał:
Tak z ciekawości...ile??? Dla mnie one są po prostu...piękne
Od 300 do 1500 dolarów, z tego co wiem. Bym sobie taką sprawiła, ale bym musiała później głodować
Moim zdaniem są po prostu piękne, nie wiem jak mogę opisać, co o nich myślę.
Christtina napisał:
Kolejny powód, dla którego warto kupić taką dollfie - wyobraź sobie, że wybija druga w nocy, a Ty siedzisz sama w domu... Dollfie jest taka "ludzka", jak już tu stwierdzono, od razu raźniej w jej towarzystwie
Dokładnie!
Teraz zbieram na drugą, a potem na pullipa
a tak wogóle to na ebayu można tanio dollfy czasem trafić 
Właśnie byłam na takiej stronce i jedna taka kosztowała, hm....z czterysta-pięćset złotych? Bym sobie kupiła ale wolę już kupić jakieś buty, ubrania, niż tracić kasę na takie coś.
Ostatnio edytowany przez nicole123 (27/10/2012)
nicole123 napisał:
Właśnie byłam na takiej stronce i jedna taka kosztowała, hm....z czterysta-pięćset złotych? Bym sobie kupiła ale wolę już kupić jakieś buty, ubrania, niż tracić kasę na takie coś.
A ja właśnie wolę wydawać na dollfy
Nie potrzebuje niewiadomo ilu ubrań czy butów... Mam tylko tyle, żeby mieć w czym chodzić xD Szkoda mi kasy na ciuchy...
Ja sądzę że są śliczne! Są dużo lepsze niż zwyczajne lalki Barbie, którymi bawiłam w dzieciństwie. Kiedyś kolekcjonowałam wszystkie lalki, najbardziej lubiłam te które wyglądały jak postacie z Disneya Obecnie mam jeszcze dwie najładniejsze z mojej kolekcji, ale już się nimi nie bawię i nie pokazuje wszystkim, trochę za stara jestem ;P A o lalkach Dollfie dowiedziałam się od kuzynki, uwielbia je i cały czas marudzie aby jej kupić.
Quiki napisał:
nicole123 napisał:
Właśnie byłam na takiej stronce i jedna taka kosztowała, hm....z czterysta-pięćset złotych? Bym sobie kupiła ale wolę już kupić jakieś buty, ubrania, niż tracić kasę na takie coś.
A ja właśnie wolę wydawać na dollfy
Nie potrzebuje niewiadomo ilu ubrań czy butów... Mam tylko tyle, żeby mieć w czym chodzić xD Szkoda mi kasy na ciuchy...
Ja tam wolę nie spłukiwać z siebie kasy, ale ty o tym myślisz inaczej, więc nie będę się wtrącać. 
Ja obecnie posiadam 5 lalek, głowę i szóstą lalkę spłacam ostatnią ratę. Z dollfami jest tak że to nie są lalki dla każdego,z jedną męczyłam się rok żeby dobrać stylizacje w końcu spiłowałam jej brodę i świat stał się lepszy. Jest kilka nie drogich firm, jak doll leaves, resin soul, czy lalki z impdolla które są na mojej wish liście. Jedni kolekcjonują buty inny dollfie kwestia gustu.
Według mnie one są śliczne. v.v Nieraz już namawiałam rodziców, lecz bez skutku. T3T